Święto Niepodległości w Gimnazjum nr 2 w Wałczu

Święto Niepodległości w Gimnazjum nr 2 w Wałczu Przygotowania trwały od dłuższego czasu. Jedni pracowicie wycinali kotyliony, inni malowali portrety znanych Polaków, jeszcze inni wspinali się na szczyty swoich aktorskich możliwości. Wszystkim chodziło o to samo – chcieli uczcić i uświetnić tegoroczne Święto Niepodległości. Zarówno uczniowie jak i nauczyciele starali się przeżyć tę rocznicę nie tylko uroczyście, ale i mądrze. Z tego powodu w różnych klasach odbywały się specjalne zajęcia poświęcone pojęciu patriotyzmu. Odpowiedzi na pytania: czym właściwie patriotyzm jest i co to znaczy być patriotą, było wiele. Nic dziwnego. Takie rozważania to nie kartkówka z matematyki, gdzie dobre rozwiązanie musi być tylko jedno. Jesteśmy przecież różni, mamy rozmaite marzenia, plany i aspiracje, a – mimo tej różnorodności – wszyscy staramy się troszczyć o jedną wspólną Ojczyznę.
Ostatni dzień pracy przed Świętem, piątek 9. listopada, był dla nas wszystkich dniem szczególnym. Szkolne hole zostały ozdobione portretami sławnych postaci z historii Polski. Podczas przerw w naszym gimnazjum rozbrzmiewały dźwięki pieśni patriotycznych. Do wtóru słów „My, pierwsza brygada” uczniowie, nauczyciele, pracownicy administracji oraz obsługi szkoły przypinali biało-czerwone kotyliony. Nie tylko oni. Postanowiliśmy podzielić się naszą radością także z tymi, którzy szczególnie kojarzą się nam z Ojczyzną i to taką, która każdemu z nas jest szczególnie bliska – z Małą Ojczyzną, z naszą gminą, powiatem, regionem. Delegacja uczniów z naszego gimnazjum pod opieką nauczycielki historii Pani Marii Ferenc podarowała kotyliony pracownikom ratusza, aby i oni nie tylko czuli się odpowiedzialni za wspólne dobro, ale aby także się nim cieszyli od święta i na co dzień.
W tym roku świętowaliśmy szczególnie długo. Wyjątkowo, specjalny apel poświęcony 11. listopada nie odbył się przed tym dniem, ale tuż po – w poniedziałek, 12. listopada. Mogliśmy się dzięki temu radować nieco dłużej, ale także zebrać na tym wspólnym spotkaniu nasze doświadczenia i przeżycia. Punktem kulminacyjnym apelu było oczywiście przedstawienie poświęcone polskiej historii i kulturze. Niektórzy z uczniów recytowali wiersze, inni śpiewali, jeszcze inni inscenizowali zawiłe losy polskich powstań. W tle, wśród oszałamiających dekoracji przygotowanych pod kierunkiem pani Mirosławy Szymańskiej, wyświetlana była prezentacja edukacyjna dotycząca trzech rozbiorów Polski, z powodu których przez 123 lata nasi przodkowie nie mogli cieszyć się własnym państwem i nie posiadali możliwości pełnego decydowania o swoim losie.

Świętowanie już się skończyło. Kotyliony nie zdobią już naszych ubrań. Muzyka na powrót stała się zwyczajna. Źle by jednak było, gdyby we wszystkich nas nie pozostał po tym dniu jakiś ślad. Gdybyśmy żyli tak, jakby tylko nasze życie było najważniejsze i jedyne. Przecież wszyscy jesteśmy wpisani w ciąg pokoleń, które kochały, pracowały, uczyły się tak jak my. Niektórzy nasi przodkowie mieli mniej szczęścia niż my dzisiaj i musieli walczyć o to, co dla nas wydaje się naturalne, a często nawet nudne czy uciążliwe – o naukę w języku polskim, o możliwość płacenia podatków we własnym kraju, o swobodę wyznania i wolność sumienia. Choć my mamy to wszystko podane na tacy, powinniśmy nie gasić w sobie ducha walki i każdego dnia bić się o to, aby nasze wspólne życia były bardziej wartościowe, lepsze i piękniejsze. Jak to robić? Nie spóźniać się na lekcje, przykładać się do prac domowych, wykonywać sumiennie pracę nauczycieli, szanować siebie nawzajem, nie rzucać wyzwisk, a przeciwnie – pomagać sobie, uśmiechać się i pracować. Z dnia na dzień na pewno nie staniemy się wzorowymi patriotami, ale próbujmy.

Tegoroczne obchody Święta Niepodległości zostały zorganizowane przez nauczycielki historii: Elżbietę Ćwiek, Marię Ferenc i Ilonę Predoń-Kapelę.
Autor \ źródło: Elżbieta Ćwiek

Pojezierze wałeckie | Inne wiadomości:

Próchnowo
--- miejsce na reklamę ---

CzłopaWałcz
--- miejsce na reklamę ---

Bronikowo



VIP

  • Wybierz język
  • Zobacz też

Podwodny las - Borne Sulinowo

Człopa

(niem. Schlopp)

Zamkowe w Wałczu, jez.

(niem. Schloss See)

Rezerwat 'Rosiczki Mirosławieckie'

  • Polecamy

Darmowy wpis do bazy noclegowej

komis wałcz kom-tad

?>