Pod samiuśkie Tatry - wernisaż

Pod samiuśkie Tatry - wernisaż Wakacyjne dylematy wyjazdowe są jednymi z najprzyjemniejszych w całym roku. Kierunek można obrać północny, żeby cieszyć się plażą i wcinającymi się w ląd falami, można także obrać kierunek południowy, a wówczas jawi się turyście poszarpany ostrzem górskim krajobraz. W tym roku Muzeum Ziemi Wałeckiej kontynuując dobrą tradycję wystaw w cyklu: „Jedziemy na wakacje”, postanowiło zaprosić Wałczan na wernisaż wystawy: „Pod samiuśkie Tatry”.
Wystawa daje widzom nie tylko namiastkę Tatr, ale także wybiega poza górską tematykę przedstawiając elementy stylu zakopiańskiego. Zaskoczyć może kolekcja eksponatów etnograficznych, jak między innymi stroje góralskie, przedmioty codziennego użytku, szpej alpinistyczny, a przede wszystkim miniatura domu właściwa dla Tatr. Kolekcja została uzupełniona licznymi fotografiami Bartosza Dybowskiego, który przedstawił znane zdawałoby się Tatry, w sposób oryginalny i pozbawiony schematu, zarówno pod kątem poszukiwania nietypowego światła, a także dalekich od sztampy kadrów. Nie można zapomnieć o bogatej kolekcji efektownie spreparowanych owadów, jak również gablotach z eksponatami związanymi z florą i geologią regionu. Całość dopełniają plansze, na których znajdziemy szereg informacji o historii i zabytkach Tatr i Zakopanego.
Wystawa została uroczyście otwarta przez dyrektor MZW Magdalenę Suchorską-Rolę, a krótką prelekcję dla gości wernisażu przygotowała Marlena Jakubczyk, która przygotowała wystawę wspólnie z Jarosławem Harasimowiczem. Goście chętnie dyskutowali o tematyce wakacyjnej, a także mogli częstować się regionalnymi oscypkami. Zapraszamy do odwiedzin MZW w godzinach otwarć, a wystawę „Pod samiuśkie Tatry” będziemy mogli oglądać do 25 września.
Autor \ źródło: Serwis UrokiPojezierza.pl

Pojezierze wałeckie | Inne wiadomości:

CzłopaMarcinkowice
--- miejsce na reklamę ---

JastrowieKłębowiec
--- miejsce na reklamę ---

PróchnowoStrzalinyNadarzyce



VIP

  • Wybierz język
  • Zobacz też

4x4

Szlak Rurzycy im. Jana Pawła II

Rezerwat 'Wielki Bytyń'

O Diable Frydlandzkim

Henryku Blankenburgu, raptusie i okrutniku, czyli wielki zajazd na ziemi wałeckiej

  • Polecamy

komis wałcz kom-tad

Darmowy wpis do bazy noclegowej

?>