Mamy już sezon żeglarski

A właściwie sezon się rozkręca, ponieważ już się rozpoczął. Mamy na myśli sezon żeglarski na Wielkich Jeziorach Mazurskich. Wybierając się na rejs jedną z najdłuższych tras, czyli od Mamr po Śniardwy albo do Jeziora Nidzkiego, warto jest trochę wiedzieć usługach, które nam proponują porty oraz portowe miasta i miasteczka. W Węgorzewie nie ma problemu w porcie z podstawowymi usługami, choćby z całodobowym dostępem do toalet. Choć trzeba przyznać, że to miasto do tej pory nie wykorzystało w pełni swojego położenia - samo w sobie jest mało atrakcyjne, widać brak kompleksowego podejścia i charakteru związanego choćby z żeglarstwem.

Jeśli naszym pierwszym portem będzie Sztynort to już na samym nabrzeżu skorzystamy z kompleksu niezbędnych usług, zarówno związanych podstawowymi potrzebami higienicznymi jak i gastronomią - żeglarze zaczynają najczęściej o tawerny "Zęza", z wnętrzem przypominającym stary żaglowiec. Blisko portu znajduje się kolejna restauracja. Można też zwiedzić pałac wraz z aleją starych dębów.

Płynąc, na ogół nie o mijamy Mikołajek - już samo wpływanie do tego portu jest przyjemne i wygodne jeśli idzie o cumowanie. Tu również już na samym brzegu sporo usług gastronomicznych, ale w głównym porcie jeden istotny mankament - przynajmniej w ubiegłym roku nie było na mikołajskim nabrzeżu całodobowej toalety. Jeśli mamy problem z gotówką, ale sami mamy ciekawe umiejętności, można przed wyprawą zajrzeć na portale typu swapster.pl, gdzie wymiana usług to codzienność.

Coraz sympatyczniej jest Rynie, uroku dodaje restauracja z obracającym się kołem młyńskim. W kilku punktach można zjeść lody, jeśli ktoś ma ochotę zrobić większe zakupy na rejs to stosunkowo blisko portu jest "Biedronka", zaś po drodze cały ciąg sklepów. Usługi portowe nie za drogie, choć warto pomyśleć o nowych elewacjach pobliskich kamieniczek, wtedy (wraz z zamkiem) byłaby to naprawdę szkatułkowa, portowa miejscowość.

Wracając ze Śniardw zawsze warto zaliczyć nocleg w bindudze, ale zanim dopłyniemy do końcowego portu czeka nas Niegocin - tu miłym zaskoczeniem okazuje się nowy port municypalny. Nie należy co prawda do przytulnych zakątków, ale jest wygodny, jeśli idzie o cumowanie. Blisko brzegu jest restauracja, stąd niedaleko do pasażu z kawiarniami. Na dodatek w karcie portowej (cena konkurencyjna w stosunku do pozostałych portów) również korzystanie z łazienki i ubikacji. Łatwo dostępne wszelkie podłączenia do prądu. Bosman pojawia się od razu.
Autor \ źródło:

Pojezierze wałeckie | Inne wiadomości:

MartewMirosławiec
--- miejsce na reklamę ---

MarcinkowiceNadarzyce
--- miejsce na reklamę ---

BronikowoPróchnowo



VIP

  • Wybierz język
  • Zobacz też

Pierogi z kapustą i grzybami

Raduń, jez.

(niem. Gross Radun See)

Szlak zielony ZP 1136

Dzwony z Jeziora Bytyń

  • Polecamy

komis wałcz kom-tad

Darmowy wpis do bazy noclegowej

?>